wyglad dnia - pepitka plus pepitka


Kiedy zobaczyłam tą sukienkę to od razu pomyślałam, że będzie idealnie pasować do mojego nowego płaszcza, który mega cudem kupiłam niedawno od Miss Ferreiry (ma się ten refleks :D). No bo przecież pepitka musi pasować do pepitki, prawda? Połączenie wyszło dość intensywne ale mnie podoba się szalenie! Jeśli chodzi o modę to jesień to moja ulubiona pora roku! Płaszcze, kapelusze, rękawiczki, szale i kominy są tym wszystkim co kocham w jesiennej garderobie :) W tym roku odświeżyłam lekko szafę z powodu zmiany figury co daje mi podwójną radość  :)) Będzie co prezentować na blogu a i w lustrze milej się przegląda :) Ściskam Was mocno i do usłyszenia! :* M. 








Zdjęcia - moja mama :*

Sukienka - Sklep odzieżowy "Lily" Kłobuck, ul. 3 Maja 12 | Płaszcz - Sheinside  | Botki - Wojas | Bransoletka - Mohito | 

10 komentarze:

  1. bardzo ciekawie prezentuje się ten zestaw ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. WoW. Kompletne zaskoczenie, wyglądasz mega pięknie w tym zestawie. Gratulacje :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Idealna pepitka!! Cudowne połączenie na jesień
    buziaki:*

    Ola

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe połączenie pepitki, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow!
    pepitkowy total look!
    przyznam szczerze, że nie sądziłam, że tak genialnie można to zestawić!
    idealnie wyglądasz!
    jestem pod wrażeniem!

    pozdrawiam! ;*
    jesuswannatouchme.
    <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie że sukienka jest z troszkę jaśniejszej pepitki, wyglada to tak jak by światło ją delikatnie rozjaśniało :)
    Zapraszam na rozdanie http://kasjaa.blogspot.com/ :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje Ci za komentarz! Buziaki :* Thanks for your comment! Kisses :*

 

Google+ Followers

Follow us on FB

Fb pop up

Follow us on Instagram