Date or not to date?

Hej Kochani, dzisiaj chciałam pogadać z Wami o randkowaniu :) Czy wy w ogóle chodziliście lub chodzicie na randki? Bo ja mam wrażenie, że u nas w Polsce to ludzie poznają się gdzieś na imprezie czy na uczelni/ w szkole/ zajęciach potem jakoś tam się spotykają przy różnych okazjach, trochę pogadają, trochę ze sobą popiszą (sms/facebook/tweeter i inne), na którejś z kolei imprezie więcej wypiją, zaczynają się całować a potem to już są parą i nic właściwie o sobie nie wiedząc są razem i dopiero wtedy zaczynają się lepiej poznawać. (raz mi się tak nawet zdarzyło) No i tak po kilku tygodniach albo jest szalona miłość albo wielki niewypał i tak w sumie nie wiadomo, jak się z tego w ogóle wyplątać i tak się to ciągnie tygodniami czy miesiącami no bo nie wiadomo jak to właściwie zakończyć. No i właśnie po to są randki. Znane nam z amerykańskich filmów, mistyczne, owiane tajemnicą spotkania dwojga ludzi w celu poznania się, zanim zacznie się związek na serio. No bo jakby pomyśleć logicznie to jest to najlepsze rozwiązanie z możliwych! Ja przez całe liceum i część studiów do póki nie związałam się na stałe chodziłam na randki :) Większość była przezabawna, przeurocza ale zdarzały się też dziwne. Potem, po studiach, z moim mężem to samo, byliśmy w kinie, na kolacji, na spacerze, na zakupach w Makro (haha), pomagał mi urządzać biuro, nosić ciężary, potem było wspólne oglądanie filmów ale wszystko to jeszcze zanim zdecydowaliśmy się na związek :) Oczywiście randkowanie nie daje nam gwarancji fajnego związku, ale przynajmniej wiąrzemy się z kimś kogo choć trochę zdarzyliśmy poznać a nie gdy jedyną naszą wiedzą jest fakt, że nam się podoba czy ma poczucie humoru :) A jakie są Wasze doświadczenia i opinie na temat randek? Chodzicie? Lubicie? Mieliście jakieś fajne, ciekawe randki? Ja w liceum umówiłam się na randkę z chłopakiem, który mi na początku spotkania powiedział, że pracuje na pół etatu u rurarza :) Zdziwiłam się trochę no ale dobra. No i spotkanie trwało i tak sobie gadaliśmy i chłopak wydawał się bardzo inteligenty i wybierał się na studia więc ja się w końcu pytam po kilku godzinach dlaczego w ogóle pracuje u rurarza? A on mi na to, że Rurarz to nazwa salonu samochodowego w naszym mieście i on sprzedaje samochody haha :) Do tej pory wspominam to z wielkim uśmiechem :) Także zostawiam Was z moimi przemyśleniami a na zdjęciach ja w mojej babcinej koszuli w kwiaty z moim kocurem Otisem :) 

Hi guys! I was just thinking - is dating a popular thing in your country? Do you have any realy funny dates you have been on? Kisses :* 




Blouse - h&m
Pants - Mohito
Ring- Iloko.pl 


45 komentarze:

  1. Zdarzało mi się ;). Były takie totalne niewypały i osoby z którymi nie miałam wspólnych tematów, albo za bardzo im zależało i proponowały mi zagraniczne wakacje ;). W takich przypadkach dochodziło tylko do jednej randki ;). Z moim Ukochanym spotykałam się w różnych miejscach i nawet nie wiem jak staliśmy się parą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to tak jak u mnie :) ale na prawdę bardzo miło wspominam ten okres randkowania :)

      Usuń
  2. Randki fajna sprawa w sumie ... :)
    no nie mogę się napatrzeć na te zdjęcia , są przepiękne ♥

    http://never--lookback.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Randki są super :) Po takij randce to człowiek szczęśliwszy jest :)
    Świetne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny kolor spodni ♥
    Słodkiego masz kotka ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mojego narzeczonego poznałam w swoim miejscu pracy- aptece. Nie byli to zbyt odpowiednie miejsce na randkowanie, wiec umawialismy sie po pracy :) do dzis mamy sentyment do miejsca w którym pierwszy raz sie spotkaliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolor spodni jest niesamowity :)

    dzięki za odwiedziny, zapraszam na nowy post <3

    www.polinefashion.pl


    buziaki kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Dawno temu umówiłam się z chłopakiem na randkę w ciemno - przez internet. Chłopak niczego sobie, ale fajnie ubrany, zadbany i wszystko byłoby ok dopóki nie zobaczyłam jego butów...Adidasy które miał na nogach były posklejane na około taśmą klejącą taką brązową do pakowania paczek....Dramat. Oczywiście cały wieczór gadał o tym, jakie firmowe rzeczy on lubi kupować i z jakimi metkami.
    Uciekłam :D

    Swego czasu, bardzo często chodziłam na randki - 2-3 razy w tygodniu, tyle co ja się kaw i herbat napiłam za ten czas to moje :D Dziś wspominam ten czas z lekkim rozbawieniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też byłam na kilki randkach w ciemno, przez internet :) Z podobnym rezultatem :) Chociaż jedna z tych randek skończyła się długotrwałym związkiem :) Ale to było dawno, dawno temu :)

      Usuń
    2. Haha, ale patent z tymi butami. :D

      Usuń
  8. Czyli wychodzi na to, że jednak Polacy randkują! Widocznie po prostu do mnie te informacje nie docierają - nie ten wiek może hihi :) Bardzo mnie to cieszy, że byłam w błędzie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Randki, randki i jeszcze raz randki! Kto ich nie lubi? Świetny domowy outfit ;) Kocurek uroczy ;)

    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  10. ale te spodnie ładnie na Tobie leżą! ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczne zdjęcia
    i fajny zestaw a szczególnie koszula !!!


    Zapraszam
    http://nikusia1702.blogspot.com/
    Obiecuję będę wpadała częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. piękne wnętrze :)
    super zestaw, koszula jest cudowna!
    zdjęcie z kotkiem urocze :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. z randkami u nas jest tak jak napisałaś ;P chyba dzisiaj ludzie nie mają zbyt dużo czasu na randkowanie, a szkoda ;) my często śmiejemy się, że idziemy na randkę - taką nowoczesną - szybki shopping w galerii handlowej i lody w mc'donald ;) haha świetne te zdjęcia przy kominku :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No takich historii jest najwięcej chyba :) Jeśli się akurat trafi na właściwą osobę to super:)) Na pewno było wesoło :) Buziaki

      Usuń
  14. ja byłam tylko na jednej randce, ale skończyła się w sumie... dobrze :D
    śliczna koszula

    OdpowiedzUsuń
  15. rewelacyjnie ! zapraszam na mój nowy blog modowy czarno-to-widze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. lovely photos you and your cat are just too precious. love the colors of your pants and it is true everything you do makes you who you are.

    http://www.lovefromberlin.net/
    xx rae

    OdpowiedzUsuń
  17. O rany mi się wdyaje że ja na randce to byłam może ze cztery razy. Też się z małzem nie umawialiśmy na randki tylko jak blokersi na wódkę ale w ógle wtedy tosmy sie tylko kumplowali i gadali i zyciu wiec to nie były rozmowy z cyklu nastroszmy piorka i powiedzmy jakcy jestesmy fajni tylko gadalismy jak kumple przy szklance.
    Ale raz byłam na rande w herbaciarni. Było miło ale jakoś tak drętwo. Ja chyba nie jestem typem którego jarają rozmowy we dwoje na tematy któ®e nie wiesz czy pasuja obu stronom. Niby fajnie się zakochwac, motylki w brzuchu i te sprawy ale ja zdecydownie wolę ten etap jak już się znacie troche wiecie co was kreci i o czym mozna wspolnie pogadac. O zyciu, ksiazkach, filmach, spostrzezeniach. Taki etap przyjaznienia sie ja lubie najbardziej. Zagajanie rozmow jest moja słabą stroną w sytuacji kobieta-mezczyzna wiec moze dlatego randki nie koajrza mi sie z czym fajnym tylko po trosze z etapem który trzeba przebrnac by wejsc do tego fajnego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ponoć najłatwiej zakochać się w przyjacielu :) Chociaż nigdy nie było mi dane sprawdzić hihi wszyscy moi faceci byli nowo poznanymi :)

      Usuń
  18. YOU LOOK BEAUTIFUL!!!



    PS. THANK YOU SO MUCH FOR VISITING OUR BLOG AND FOR FOLLOWING, WE ARE NOW FOLLOWING YOU TOO!!!SEE YOU AGAIN SOON!:)HAVE A WONDERFUL DAY!;)

    OdpowiedzUsuń
  19. you look great, we love your blouse!
    <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne zdjęcia. rewelacyjnie wyglądasz. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. przecudna stylizacja :)
    www.okomody.blogspot.com
    :) zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuję!
    Jak zwykle wyglądasz znakomicie! <3 Też ostatnio kupiłam podobno spodnie w Mohito :)
    Buziaki
    H A L L O W K A A

    OdpowiedzUsuń
  23. Co do randek to chyba za bardzo nie mogę się wypowiadac, ze względu na małe doświadczenie, ale chciałabym chodzic na randki, jednak nie zawsze się to udaje :P Pozdrawiam x

    http://mfashionmyobsession.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Bluzka jest naprawdę piękna. Lubię Twoje stylizacje.
    Co do randek - już dawno nie pamiętam co to jest :p

    OdpowiedzUsuń
  25. tylko na prawdziwej randce można poznać drugą połówkę...coś o tym wiem :)
    świetny zestaw i post!

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ładna stylizacja i świetny kot!! <3
    Pozdrawiamy i zapraszamy na naszego nowego projektanckiego bloga: http://surrealistycznyduettworczy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Szczerze mówiąc średnio podoba mi się Twój styl ubierania, no po za bytami które zawsze są mega śliczna, ale bardzo lubię czytać Twoje posty ( a zaglądam tutaj już prawie dwa lata), ponieważ wydajesz się być naprawdę fajną osobą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS przepraszam za błędy w pisowni.

      Usuń
  28. świetnie wyglądasz:) zdjęcia bardzo mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczne miejsce do zdjęć. Co do randek byłam na kilku takich spotkaniach, aż spotkałam tego właściwego :)

    OdpowiedzUsuń
  30. masz świetną bluzkę! *.*
    i dalej się nie mogę napatrzeć na ten Twój kominek! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Przepięknie wyglądasz, zdjęcia są bardzo klimatyczne!:) Cudo:)

    hehe ja chodzę na radnki, z tym samym facetem od 9 miesięcy i jest mega:*:)


    Buziaki, Pati♥
    holdmelikapillow.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. ja lubie randki :D
    piekne zdjecia :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje Ci za komentarz! Buziaki :* Thanks for your comment! Kisses :*

 

Google+ Followers

Follow us on FB

Fb pop up

Follow us on Instagram